Rany boskie!

Wykrzyknienie "rany boskie!" jest bardzo uniwersalnym powiedzonkiem, które znakomicie pasuje do bardzo wielu sytuacji, w których zależy nam na tym, aby w znaczący i dobitny sposób podkreślić jakieś emocje. Zazwyczaj jednak takowe powiedzenie wyrywa się z naszych ust zupełnie spontanicznie, albowiem w taki właśnie sposób na coś reagujemy. Dla przykładu dwuletni synek koleżanki dorwał się do stojących pod wanną puszek z farbą - znajomi akurat co nieco malowali w mieszkaniu i byli przekonani, że w łazience farby będą całkowicie bezpieczne. No niestety, okazało się, że nie były, bo malec i tam je dorwał. Umalował się nimi dokładnie, nie zapominając również o włosach i kiedy koleżanka zobaczyła go tak udekorowanego, zdołała jedynie wykrzyknąć: "rany boskie, dziecko, jak ty wyglądasz?", po czym nieodzowna była oczywiście kąpiel. Kolega podzielił się ze znajomymi pewnym pomysłem, ale pomysł ten nie spotkał się z entuzjazmem. Ktoś tylko westchnął: "rany boskie, stary, ty już nie masz nad czym myśleć?".

 
GRY ONLINE - Tusze, tonery, Wrocław, zamienniki, - meble - Przepisy Kulinarne - sieci komputerowe - Darmowe programy - prace magisterskie - torty - opakowania tekturowe - Ukasiu page - wątroba - calling cards